Boruc raised the court action over a story in the News of the World last summer The News of the World fell for an "elaborate sting" over allegations of explicit texts about Artur Boruc, a judge
Internetowy konflikt między Arturem Borucem a Katarzyną Modrzewską przybiera na sile. Byli małżonkowie kłócą się o wysokość alimentów na ich 11-letniego syna. Sprawę zdecydowała się skomentować Sara Boruc, która nie szczędziła gorzkich słów byłej żonie piłkarza. Sara Boruc to jedna z najpopularniejszych polskich WAGs. Artur Boruc i celebrytka pobrali się w lipcu 2014 roku, a owocem ich związku jest córka Amelia i syn Noah. Boruc jest po rozwodzie, w latach 2001-2009 był w związku małżeńskim z Katarzyną Modrzewską, z którą ma syna Aleksandra. To właśnie kwestia alimentów na 11-latka wywołała internetowy konflikt między byłymi małżonkami. Modrzewska udzieliła wywiadu, w którym zarzuciła Arturowi, że nie płacił jej alimentów. W odpowiedzi bramkarz opublikował skan wniosku, w którym kobieta domaga się 20 tysięcy złotych miesięcznie, w tym między innymi 2 tysięcy na dojazdy do Dla mnie zawsze liczyło się dobro moich dzieci, więc nie biegam do tabloidów z pretensjami. Miarka się trochę macie mały fragment wniosku o podwyższenie alimentów do 20 tysięcy na 11 letnie dziecko. Musicie zagłębić się w szczegóły, żeby zobaczyć i zrozumieć, z czym mam do czynienia od 11 lat - opisywał sytuację Artur Boruc zostaje w Bournemouth na kolejny rok Sara Boruc krytykuje byłą żonę Artura BorucaKonflikt Artura Boruca i Katarzyny Modrzewskiej postanowiła skomentować Sara Boruc. Żona piłkarza nie szczędziła byłej partnerce męża gorzkich słów. Na jej InstaStory pojawiło się emocjonalny W gwoli wyjaśnienia. Tu nie chodzi o pieniądze, a o poziom absurdu, z jakim się borykamy od tylu lat. To wieczne szczucie, granie na nosie i uczuciach. Wykorzystywanie szemranych znajomości i dziur w polskim prawie. Nawet fakt, że skończyła w więzieniu, gdzie spędziła 1,5 roku (!!!), porzucając swoje dziecko, nie sprawił, że ludzie otworzyli oczy. Każde jej słowo, każde postępowanie jest kierowane pieniądzem i pazernością. Kłamstwo goni kłamstwo, a dobro jej dziecka pozostaje daleko w tyle - jak do tej pory nie odniosła się do komentarza Sary. Miejmy nadzieję, że konflikt nie zaogni się jeszcze
Boruc was born on 20 February 1980 in Siedlce, Poland. He is 40 years old. Boruc stands at 6 feet 4 inches tall and weighs around 84 kg. Boruc is married to his wife, Anna, and the couple have two children together. Boruc has an estimated net worth of $10 million. He earns a salary of around $2.5 million per year.
Artur Boruc. Foto: PAP REKLAMA Artur Boruc ma dość! Małżeństwo Katarzyny Modrzewskiej z bramkarzem rozpadło się w 2009 roku. W tym związku urodził się 11-letni syn Alex, któremu piłkarz miesiąc w miesiąc 15 tysięcy złotych alimentów. Teraz popularny bramkarz jest w szczęśliwym związku z Sarą Mannei, jednak była żona zarzuca bramkarzowi, że ten w ogóle nie interesuje się synem. Przez ciągłe nękanie go przez była żonę, Artur Boruc postanowił złożyć do sądu wniosek o obniżenie alimentów. Modrzewska w odpowiedzi udzieliła wywiadu, w którym wyznała, że piłkarz ignoruje nawet SMS-y od syna, a od czasu rozwodu widział go zaledwie kilka razy. REKLAMA Była żona twierdzi, że przez trzy lata miał nie wywiązywać się z obowiązku alimentacyjnego, który traktował jak zwykłą „walkę z byłą żoną”. To przelało czarę goryczy. Zdenerwowany opublikował na Instagramie zdjęcia wniosku o podwyższenie alimentów do 20 tysięcy złotych i mocno pojechał po byłej żonie. „Dla mnie zawsze liczyło się dobro moich dzieci, wiec nie biegam do tabloidów z pretensjami. Po pierwsze – nie zostawiłem żony w ciąży, już rok przed ciążą byliśmy w separacji. To tak na marginesie. Reszta to detale, które mają małe znaczenie i możecie sobie dopisać” – zaczął. W dokumencie zostały rozpisane koszty utrzymania małoletniego Alexa Boruca, przemawiające za podniesieniem wysokości alimentów Artura. Boruc w swoim wpisie odniósł się także do zarzutów o niepłacenie alimentów. „Musicie zagłębić się w szczegóły, żeby zobaczyć i zrozumieć, z czym mam do czynienia od 11 lat. Jedyny okres, kiedy nie płaciłem alimentów, to wtedy, kiedy nie miałem informacji, które konto nie było połączone z aferą wyłudzeń od niepełnosprawnych, a Modrzewska siedziała w więzieniu” – pisze wzburzony bramkarz. Artur Boruca dalej oskarża swoją byłą żonę. „Siedem lat temu sąd zasądził zwrot nadpłaconych alimentów na Modrzewską (tak płaciłem na NIĄ alimenty przez 3 lata). 150 tysięcy nie zobaczyłem do dziś. Dodam tylko, ze obowiązek utrzymania dzieci leży po obu stronach. Jak Modrzewska może żądać 20 tysięcy, skoro jedyny jej dochód to alimenty i ewentualne szemrane biznesy” – pyta retorycznie legenda polskiej piłki. Źródło: Instagram REKLAMA
Katarzyna Modrzewska är en polsk psykolog. Artur Boruc är en 41 år gammal polsk fotbollsspelare. Född den 20 februari 1980 i Siedlce, Polen, är han känd för Star-målvakt. Hans stjärntecken är Fiskarna. Bidra. Hjälp oss att bygga vår profil för Artur Boruc och Katarzyna Modrzewska!
Była żona Artura Boruca w rozmowie z „Super Expressem" stwierdziła, że sportowiec zaniedbuje syna. Stało się to po tym, jak bramkarz zaczął domagać się obniżenia alimentów. Na odpowiedź Boruca nie trzeba było długo czekać. „Super Express” informował kilka dni temu, że sportowiec domaga się obniżenia alimentów z 15 tys. złotych do 5 tys. złotych. W odpowiedzi Modrzewska w rozmowie z gazetą stwierdziła, że Boruc wcale nie interesuje się synem. – Bardziej zna go z przekazów medialnych. Artur zaczął ignorować nawet jego SMS-y. Widzę jak bardzo to zabolało Alexa, jak to przeżywa. Zerka na telefon i sprawdza, czy tata się odezwał – stwierdziła w rozmowie z „Super Expressem” Katarzyna Modrzewska. Według byłej żony Boruca, piłkarz był na początku „nieobecnym ojcem”, który odwiedzał syna „średnio raz w miesiącu na godzinę, dwie”. – Po rozwodzie na jesieni 2009 roku widział się z synem kilka razy (6-7). Były to spotkania nie w dni, które ustaliliśmy podczas porozumienia w sprawie wychowania Alexa. Mógł się widywać kiedy chciał – opowiedziała. – Nigdy nie zabrał syna na wakacje, ferie, weekend. Nigdy nie zabiegał o spotkania. Odbywały się one na moją prośbę lub na prośbę Alexa. Mówię o czasie po rozwodzie – zaznaczyła Modrzewska. Odpowiedź Boruca Co na to sam zainteresowany? Boruc opublikował na Instagramie post, do którego dołączył fragmenty wniosku Modrzewskiej o podwyższenie alimentów. „Dla mnie zawsze liczyło się dobro moich dzieci więc nie biegam do tabloidów z pretensjami. Miarka się trochę przebrała” – napisał sportowiec. Dodał, że nie zostawił żony w ciąży, a „już rok przed ciążą byli w separacji”. Bramkarz wspomniał również o płaceniu alimentów. „Jedyny okres kiedy nie płaciłem alimentów to wtedy kiedy nie miałem informacji, które konto nie było połączone z afera wyłudzeń od niepełnosprawnych a Modrzewska siedziała w więzieniu” – podkreślił Boruc. Zaznaczył, że siedem lat temu sąd zasądził zwrot nadpłaconych alimentów, które płacił przez trzy lata. „150 tys. nie zobaczyłem do dziś. Dodam tylko, ze obowiązek utrzymania dzieci leży po obu stronach” – dodał. „Jak Modrzewska może zadać 20 tys skoro jedyny jej dochód to alimenty i ewentualne szemrane biznesy” – podsumował. instagramCzytaj też:Eliminacje LM. Mistrz Polski gra z BATE. Mecz już dziś w TVP Sport
Wyluzowany Artur Boruc w nietypowy sposób apeluje do internautów: "Dosyć tego hejtu" 125. Podziel się: 125. katarzyna modrzewska. sara boruc. Oceń jakość naszego artykułu:
Była żona znanego piłkarza ma ze swoim byłym partnerem dosyć skomplikowane stosunki. W końcu gwiazdy rzadko kiedy mają nudne życie. To zaskakująco mały światek, a dzieje się w nim bardzo dużo. Na niedosyt wydarzeń z pewnością nie narzeka była partnerka Artura Boruca, która ma dziecko z byłym mężem Marty Kaczyńskiej. To niewyobrażalnie skomplikowana sytuacja. Z pewnością czasami bardzo ciężko jest połapać się w tym gąszczu osób i powiązań, nawet osobie w to wszystko bezpośrednio zaangażowanej. A była żona Artura Boruca z pewnością jest w samym centrum tego zamieszania. Ciekawe, jak radzi sobie z nawigowaniem tej sytuacji. Była żona Artura Boruca, Katarzyna Modrzewska, rozstała się ze znanym piłkarzem ponad 10 lat temu. Zakończenie tego związku nie było jednak bezproblemowe. Jednak w toku sprawy rozwodowej kobieta poznała swojego przyszłego męża — wówczas jeszcze jej prawnika Dubieniecki miał jej wywalczyć w sądzie korzystne dla niej warunki rozwodu. Na tym jednak nie skończyła się ich znajomość. Zaczęli za to się spotykać, rozkręcili nawet wspólny biznes. W końcu to wszystko skończyło się ślubem. Mają też dwuletniego synka. Były mąż Marty KaczyńskiejByły mąż Marty Kaczyńskiej Marcin Dubieniecki obecnie związany jest z byłą żoną Artura Boruca, Katarzyną Modrzewską. Ma z nią malutkiego synka, ale nie zaniedbuje dzieci z poprzedniego małżeństwa. Jak napisał portal mężczyzna i jego była żona najwyraźniej mają dobre inaczej wygląda kwestia u jego obecnej partnerki i jej byłego męża. Ci mieli już kilka medialnych sporów dotyczących kontaktów mężczyzny z ich dziećmi, które podobno zaniedbuje, oraz tego, że nie wypłaca im alimentów. ZOBACZ ZDJĘCIA: MARCIN GADOMSKI/East NewsMarcin Dubieniecki ma syna z była żoną Boruca. Boruc obecnie związany jest z Sarą utrzymuje dobre kontakty z byłym mężem. ZOBACZ TEŻ:Pacjent wyskoczył z pędzącej karetki. Tragedia na jednej z polskich drógJulia Wieniawa powiedziała, co uważa o WOŚP. Przy okazji ujawniła historię ze swojego dzieciństwaJolanta Kwaśniewska w młodości wyglądała fenomenalnie. Na starych zdjęciach ma długie włosyGość ”Pytania na śniadanie” wyproszony ze studia. Wszystko przez serduszko WOŚPRocznica ślubu, którą zapamiętają na zawsze. Kobieta zaskoczyła męża niespodziewanym wyznaniemIch romans wyszedł dopiero po latach. Jaworowicz była zakochana w słynnym polskim piosenkarzuźródła:
Artur Boruc will be the star man for Poland in this year’s European Championships. Poland’s performance in the competition depends ultimately upon the goalkeeper’s form during the competition. Artur was born on the 20th February 1980 and currently plays for Scottish club Celtic. Although his rivals for the number one shirt at Poland have signed […]
Sara Boruc niedawno opublikowała na Instagramie rodzinne zdjęcie z trójką swoich dzieci: Amelią, Oliwią i miesięcznym Noah. Żona Artura Boruca pochwaliła się rodziną, mówiąc, że zawsze o takiej marzyła. Bystre oko fanów szybko wychwyciło, że na fotografii brakuje starszego syna Artura Boruca z małżeństwa z Katarzyną Modrzewską. Na odpowiedź obecnej żony piłkarza nie trzeba było długo czekać. Dubieniecki ostro do Boruca: "Sugeruję uciszyć swoją WAGs". Piłkarz odpowiada "Też nam przykro, od 11 lat walczymy z matką. Nie mamy z nim żadnego kontaktu, niestety. Artur od urodzenia widział go może pięć razy. Wszystko za sprawą mamy chłopca, która zadbała o to, by nie poznał taty ani sióstr..." - czytamy na Instagramie Sary Boruc. Wypowiedź szybko trafiła do Marcina Dubienieckiego, który jest obecnym mężem byłej żony Artura Boruca. Prawnik brawurowo zareagował na wpis Sary, publikując ostrą ripostę. "Nie czytam tego typu artykułów, ale dla Pana Artura Boruca lepiej byłoby, abym jako naoczny świadek patologii w relacji ojciec i syn, jaką uskutecznia Pan Artur Boruc, lepiej się nie wypowiadał. Sugeruję też uciszyć swoją WAGs" - napisał na Twitterze. Wpis Marcina Dubienieckiego Na reakcję Artura Boruca nie trzeba było długo czekać. Piłkarza, tak jak i nas zastanowiło sformułowanie "uciszyć swoją WAGs". W kwestii wspomnianej "patologii" mąż Sary Boruc ironicznie odniósł się też do wyroku Dubienieckiego i swojej byłej żony. "Zastanawiające jest dla mnie to, co Pan ma na myśli, pisząc uciszyć...? To jedno, drugie to marnowanie czasu na tweety tego typu, zamiast szykowania paczki dla siebie i małżonki... Patologia i złodziejstwo to bardziej pasuje jednak do Pańskiej osoby..." - z ironią odpowiedział prawnikowi piłkarz. Foto: Wpis Atrura Boruca Marcin Dubieniecki i Katarzyna Modrzewska - związek Marcin Dubieniecki, będąc mężem Marty Kaczyńskiej, reprezentował Katarzynę Modrzewską podczas jej rozwodu z Arturem Borucem. Po rozwodzie z córką prezydenta związał się ze swoją klientką. W 2015 r. oboje Dubieniecki i Modrzewska zostali zatrzymani pod zarzutem wyłudzenia 13 mln zł z Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych. Na czas pobytu matki w areszcie, syn Artura Boruca nie trafił pod opiekę piłkarza, a swoich dziadków. Po wyjściu na wolność, w 2017 roku prawnik i była żona piłkarza wzięli ślub, a niedługo potem urodził im się syn. Zobacz też: Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z życiem gwiazd, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
“"I don’t have to like anybody – and I don’t. I don’t like them, I don’t like the club and I don’t like the players – end of story." 17 years ago today, Artur Boruc signed for Celtic on a permanent deal @ArturBoruc 🍀”
Sara Boruc rozpętała burze w show-biznesie, tylko dlatego, że postanowiła podzielić się z fanami, jaka jest sytuacja pomiędzy Arturem Boruce, a jego synem Alexem. Na swoim Instagramie napisała w komentarzach, że piłkarz nie ma z nim kontaktu, bo skutecznie zadbała o to matka. Artur Boruc kłóci się z byłą żoną Katarzyna Modrzewska postanowiła ujawnić swoją historię w „SuperExpressie”: On traktuje obowiązek alimentacyjny na dziecko jako swoją prywatną walkę ze mną. Od 2012 roku, trwało postępowanie komornicze, a Artur płacił ile chciał i kiedy chciał. Od września 2015 przez ponad trzy lata nie płacił w ogóle. Jedynie komornikowi udało się wyegzekwować lwią część. Złożyłam w końcu zawiadomienie na policję w 2018 roku. Sprawa trafiła do prokuratury i tym sposobem wszystkie należności zostały spłacone. Od października 2018 płaci regularnie. – mówi Modrzewska w „SE”. Była żona Artura Boruca zarzuciła mu, że nie płaci alimentów i nie interesuje się synem – piłkarz i Sara odpowiedzieli Artur Boruc odpłacił się podobnym. Udostępnił szczegóły wniosku o podwyższenie alimentów na Alexa, jaki złożyła Katarzyna. Wyliczyła, ile kosztuje szkoła, czy wyżywienie syna. Jako przykład tego, dlaczego potrzebuje tyle pieniędzy na posiłki dla niego, podała to, że uwielbia on owoc, jakim jest mango, a to już 900 złotych miesięcznie. W woli wyjaśnienia.. Tu nie chodzi o pieniądze a o poziom absurdu, z jakim borykamy się od tylu lat.. To wieczne szczucie, granie na nosie i uczuciach… Wykorzystywanie szemranych znajomości i dziur w polskim prawie. Nawet fakt, że skończyła w więzieniu, gdzie spędziła 1,5 roku (!!!) porzucając swoje dziecko, nie sprawił, że ludzie otworzyli oczy. Każde jej słowo, każde postępowanie jest kierowane pieniądzem i pazernością. Kłamstwo goni kłamstwo a dobro jej dziecka pozostaje daleeeeko w tyle. – napisał Artur Boruc na Instagramie. Internauci podzielili się na dwa obozy. Jedni stoją murem za Borucem, inni za mamą dziecka. Wielu internautów pisze, że sama Modrzewska utrudnia kontakt z dzieckiem i ma wygórowane wymagania. Postanowiła jeszcze raz sprostować informację. Zapewnia, że nie ogranicza Alexowi kontaktu z ojcem, wręcz przeciwnie – broni Artura. Alex miał komunię w 2017 roku i zapytałam, co chciałby dostać od taty, bo obowiązki zawodowe nie pozwolą mu zapewne na przyjazd. Powiedział, że wolałby obecność taty, ale jak nie może, to trudno. Pragnął iPada, więc kupiłam mu i wręczyłam jakoby prezent od ojca. Takich historii są setki! – mówi „Pudelkowi” Katarzyna Modrzewska. Zawsze broniłam i usprawiedliwiałam ojca przed Alexem, żeby dziecko miało poczucie, że jest kochane i chciane! Ostatnio, jak ojciec mu nie odpisał, Alex uprzedził mnie i powiedział: mamo, przestań usprawiedliwiać tatę – dodała matka dziecka.
2004-. Poland. * Senior club appearances and goals counted for the domestic league only. Artur Boruc (born 20 February 1980) is a Polish football player. He plays for Fiorentina and Poland national team .
Artur Boruc i jego była żona rozpoczęli wojnę sądową o alimenty na 11-letniego syna, Alexa. Katarzyna Modrzewska żąda ich podniesienia do 20 tysięcy złotych miesięcznie, a Boruc uważa ponoć, że płaci na dziecko za dużo. Artur ujawnił nawet wydatki na Alexa, jakie matka jego syna wymienia w piśmie sądowym. Te są imponujące... Nie jest tajemnicą, że Artur Boruc przed Sarą Mannei był żonaty z Katarzyną Modrzewską. Ma z nią 11-letniego syna, Alexa. Piłkarz nie utrzymuje stałego kontaktu z chłopcem, ale ma na niego zasądzone wysokie alimenty - 15 tysięcy złotych miesięcznie. Taka kwota została ustalona już w 2009 roku. Teraz była żona Boruca złożyła do sądu wniosek o podniesienie tej kwoty do 20 tysięcy! On z kolei podobno domaga się obniżenie jej do 5 tysięcy. Artur Boruc i Katarzyna Modrzewska - wojna o alimenty Katarzyna Modrzewska udzieliła wywiadu Super Expressowi, w którym opowiedziała, jak Artur Boruc nie wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego, jak nie dbał o relacje z synem i nie zabiegał o spotkania. Była żona piłkarza powiedziała, że ten widział się z chłopcem zaledwie kilka razy i nawet nie odpowiada na jego SMS-y. Kobieta skarży się, że ex mąż chce zmniejszenia alimentów do 5 tysięcy złotych miesięcznie, choć 15 tys., które płaci obecnie, to mniej więcej jego dniówka w klubie piłkarskim. Na jej wersję Artur Boruc odpowiedział w mediach społecznościowych. Jedyny okres kiedy nie płaciłem alimentów to wtedy kiedy nie miałem informacji, które konto nie było połączone z afera wyłudzeń od niepełnosprawnych a Modrzewska siedziała w więzieniu. Mało tego... Ciekawostka!!! Siedem lat temu sad zasadził zwrot nadpłaconych alimentów na Modrzewska (tak płaciłem na NIĄ alimenty przez 3 lata). 150 tys nie zobaczyłem do dziś... Dodam tylko, ze obowiązek utrzymania dzieci leży po obu stronach. Jak Modrzewska może zadać 20 tys skoro jedyny jej dochód to alimenty i ewentualne szemrane biznesy. - napisał Artur Boruc na Instagramie. Piłkarz zamieścił też fragment dokumentu sądowego, w którym Modrzewska domagała się ponoć zwiększenia alimentów do 20 tysięcy złotych. Papiery zawierają wykaz wydatków, jakie kobieta ma ponosić na dziecko. Wśród kosztów jest 2500 czesnego za szkołę prywatną, 2000 zł kosztów dojazdów Alexa do szkoły, 600 zł na obiady i osobno 2000 zł za wyżywienie! Dlaczego tak dużo? Bo Alex podobno bardzo lubi mango, a te owoce - zdaniem jego matki - mają kosztować 30 złotych za sztukę. Ciekawe, w jakich sklepach mango (lub co to za odmiana) kosztuje za sztukę dziesięciokrotność normalnej ceny marketowej... ;) Zobacz też:
ARTUR BORUC will play the final game of his career against Celtic for Legia Warsaw in July – when the two teams get together to honour the goalkeeper before be bows out of the game. Artur has had a fantastic career that’s taken him across Europe, playing in Scotland, England, Italy and Poland.
To już pewne! Choć nikt nie dawał szans tej miłości, znalazła swój szczęśliwy finał na ślubnym kobiercu. Jak udało nam się dowiedzieć, w trakcie tegorocznych świąt Wielkanocnych, Marcin Dubieniecki, były mąż Marty Kaczyńskiej ożenił się z Katarzyną Modrzewską, byłą żoną Artura Boruca. Ślub odbył się prawdopodobnie w Warszawie. Polecamy też: Marta Kaczyńska i Marcin Dubieniecki już po rozwodzie! Decyzję orzeczono na pierwszej rozprawie Żyli i odeszli razem. 11 lat temu w katastrofie smoleńskiej zginęli Maria i Lech Kaczyńscy Ślub Marcina Dubienieckiego i Katarzyny Modrzewskiej, byłej żony Artura Boruca – Uroczystość odbyła się wedle wszelkich przesłanek w stolicy, gdyż w Trójmieście nie krążą na ten temat żadne informacje. Wydaje się to o tyle prawdopodobne, że zarówno Marcin, jak i Kasia mają mieszkania w Warszawie, więc ślub miał podobno miejsce w jednym z urzędów stanu cywilnego w stolicy. Zdaje się, że było to koniecznością, ponieważ we wrześniu młodzi państwo Dubienieccy zostaną rodzicami synka, co do którego tata ma już określone plany na przyszłość. Są one związane ze sportem – zdradza nasz informator. Związek Marcina Dubienieckiego i Katarzyny Modrzewskiej, byłej żony Artura Boruca Marcin Dubieniecki poznał Katarzynę Modrzewską, gdy rozwodziła się w 2009 r. z bramkarzem Arturem Borucem. Mąż Marty Kaczyńskiej jako prawnik czuwał nad sprawą rozwodową żony piłkarza i właśnie wtedy trafiła ich strzała Amora, chociaż przez dłuższy czas walczyli z tym uczuciem, ponieważ Marcin Dubieniecki był wtedy mężem Marty Kaczyńskiej i nie przewidywał rozwodu ze względu na dobro córek: Ewy i Martynki. Żona długo nie wiedziała o romansie swojego męża, informacja dotarła do niej dopiero po kilku latach, gdy między Martą Kaczyńską i Marcinem Dubienieckim trwał już poważny kryzys. Ona wyprowadziła się wówczas do mieszkania, które odziedziczyła po rodzicach w Sopocie przy ulicy Armii Krajowej, które wcześniej wyremontowała. Marcin Dubieniecki natomiast pozostał w należącym do nich segmencie w Gdyni w Orłowie. Przedtem jednak kupił mieszkanie w Warszawie. Marta jeszcze jakiś czas bywała okazjonalnie w tym mieszkaniu, ale potem wszystko i tak się rozpadło. Mimo że decyzja o rozwodzie została przez oboje podjęta już kilka lat temu, sprawa sądowa odbyła się dopiero w ubiegłym roku. Decyzja sądu zapadła na pierwszej rozprawie, państwo Dubienieccy porozumieli się i obyło się bez wzajemnych pretensji i wypominania sobie czegokolwiek na sali sądowej. Wszystko odbyło się w kulturalnej atmosferze. Polecamy też: Rewolucja w życiu Marty Kaczyńskiej! Czy znalazła szczęście u boku nowego mężczyzny? Fot. East News Artur Boruc i Katarzyna Modrzewska / East News Miłość Katarzyny Modrzewskiej i Marcina Dubienieckiego przeszła już poważną próbę: w 2015 r. oboje zostali zatrzymani w związku z podejrzeniem o malwersacje pieniędzy z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Choć nie kontaktowali się ze sobą przez rok, po wyjściu z zakładu karnego okazało się, że miłość nadal trwa. Jej owocem jest ciąża panny młodej. Jak udało nam się dowiedzieć, w najbliższą niedzielę odbędzie się komunia Martynki, młodszej córki Marty Kaczyńskiej i Marcina Dubienieckiego. Ciekawe, czy cała rodzina spotka się podczas tej uroczystości. Wiadomo, że córki prawnika szanują decyzję swojego ojca i nie mają nic przeciwko jego nowej partnerce. Polecamy też: "Popieram stanowisko każdej rozsądnie myślącej kobiety". Marta Kaczyńska ostro o ustawie antyaborcyjnej i in vitro @
Artur Boruc i Katarzyna Modrzewska mają syna Aleksandra /7 Artur Boruc z byłą żoną Piotr Kucza / Mazur. Dubieniecki nazwał kontakt Artura Boruca z synem patologią
Katarzyna Modrzewska, była żona Artura Boruca, w rozmowie z „Super Expressem” opowiedziała, jak wyglądają według niej relacje piłkarza z synem. Twierdzi, że ostatni raz piłkarz widział 11-letniego Alexa prawie dwa lata temu. „Super Express” informował kilka dni temu, że sportowiec domaga się obniżenia alimentów z 15 tys. złotych do 5 tys. złotych. W odpowiedzi Modrzewska w rozmowie z gazetą stwierdziła, że Boruc wcale nie interesuje się synem. – Bardziej zna go z przekazów medialnych. Artur zaczął ignorować nawet jego SMS-y. Widzę jak bardzo to zabolało Alexa, jak to przeżywa. Zerka na telefon i sprawdza, czy tata się odezwał – stwierdziła w rozmowie z „Super Expressem” Katarzyna Modrzewska. Według byłej żony Boruca, piłkarz był na początku „nieobecnym ojcem”, który odwiedzał syna „średnio raz w miesiącu na godzinę, dwie”. – Po rozwodzie na jesieni 2009 roku widział się z synem kilka razy (6-7). Były to spotkania nie w dni, które ustaliliśmy podczas porozumienia w sprawie wychowania Alexa. Mógł się widywać kiedy chciał – opowiedziała. – Nigdy nie zabrał syna na wakacje, ferie, weekend. Nigdy nie zabiegał o spotkania. Odbywały się one na moją prośbę lub na prośbę Alexa. Mówię o czasie po rozwodzie – zaznaczyła Modrzewska. Czytaj też:Turyści rozczarowani. Atrakcja na Bali nie wygląda jak na zdjęciach na Instagramie
.